niedziela, 25 lipca 2010

Tradoro

Wybieram wersje ze złotem. Jest trzydzieści stopni plus. Gorąco. Śpiewamy karaoke. Prowadzę obserwację.
 Zlizuję pot ze ścian, smak ma słodko gorzki.


I oto ja tam byłem, niewiarygodny sam dla siebie
Seamus Heaney




















2 komentarze: